Czego ludzie żałują przed śmiercią?

Wszyscy umrzemy. To jedyna rzecz, której możemy być pewni. Jednak na co dzień nie myślimy w ten sposób. Pochłonięci jesteśmy pracą, szarą codziennością. Spełnianie marzeń odkładamy, w nadziei, że jeszcze zdążymy to zrobić. Jesteśmy więźniami konwenansów, wstydzimy się. W pewnej chwili okazuje się, że jest już za późno. Stajemy oko w oko ze śmiercią. O czym myślimy w tej krótkiej chwili? Czego żałujemy? Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Możemy jedynie domniemać.

Lepiej spróbować i żałować niż żałować, że się nie spróbowało

W codziennym życiu często stając przed wyborem kierujemy się zdrowym rozsądkiem. Boimy się opinii innych, nie umiemy przełamać obaw i wybrać opcji, która naprawdę nas interesuje. Przed śmiercią z pewnością żałujemy, że nie posłuchaliśmy głosu serca. Powinniśmy pamiętać, że żyjemy przede wszystkim dla siebie i to nasze wspomnienia kolekcjonowane w pamięci pozwolą nam umierać szczęśliwym.

Nie docenialiśmy drobnych rzeczy

Szczęście zazwyczaj kojarzy się z czymś wielkim. Przeżywamy życie w pogoni za tym czymś niesamowitym. A tymczasem szczęście można spotkać na każdym rogu. Człowiek przed śmiercią żałuje, że tak rzadko patrzył w gwiazdy, nie wdychał powietrza po deszczu i nie uśmiechał się do przechodniów na ulicy.

Za mało czasu z bliskimi

W ferworze obowiązków zapominamy o tym co najważniejsze. Żyjemy obok bliskich osób, ale często zapominamy żyć z nimi. Są z nami na co dzień, więc nie doceniamy tego. Umierając nie jedna osoba pożałuje niepotrzebnych waśni, posiłku zjedzonego przed komputerem, nadgodzin w pracy. Uświadomi sobie, że najpiękniejsze chwile to te z bliskimi. Pożałuje, że zamiast powiedzieć „kocham, dziękuje…” wysłała wiadomość sms.

Niespełnionych postanowień

Zawsze odkłada się wszystko na później. Postanowiłeś coś i nie zdążyłeś tego spełnić. W konsekwencji umierasz jako człowiek inny niż byś chciał być. Tego nie da się nie żałować. Dlatego zawsze możliwie szybko realizuj swoje cele. Bądź tym kim chcesz być i nawet mimo trudności zmieniaj się na lepsze.

Nieodbytych wycieczek i nienauczonych języków

Poznać inne języki i kultury to jak przeżyć kolejne życia. Świat jest tak różnorodny, że przy śmierci na pewno żałuje się, że zobaczyło się go tak mało. Podróże i języki to życie intensywne jakby podwójne. Pozwalają się zdystansować, spojrzeć na świat z różnej perspektywy, otwierają umysł.

Zbyt wielu wypowiedzianych słów

Każde słowo, które uraziło kogoś nam bliskiego odciska na nas piętno. Żałujemy i nie możemy zapomnieć złych słów, które padły bez przyczyny. Były tylko wyładowaniem emocji, a odcisnęły piętno. Są w nas, nawet jeżeli zostały nam wybaczone. W chwili śmierci na pewno wszystkie się przypominają.

Niewypowiedzianych słów

Nie może zdarzyć się nic gorszego niż śmierć, która zastanie nas przed wyznaniem miłości. Ale żałujemy nie tylko tego. Zawsze mamy do opowiedzenia coś komuś bliskiemu. Jakiś plan, chcemy coś wspólnie zrobić. Żałujemy, że śmierć zastaje nas w momencie, gdy mamy po co i dla kogo żyć.

Nie jesteśmy w stanie przewidzieć momentu zgonu. Nie unikniemy też popełniania błędów. Jest to rzeczą ludzką. Jednak, aby zniwelować nasz żal w momencie śmierci pamiętajmy słowa „Żyj tak, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia”


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *